Rodzaje obciążeń karmicznych

Opracowanie znalazło się w mojej książce Energia Miłości. Zamieszczam po odpowiedniej korekcie i aktualizacji. Dziękuję współpracownikom za wkład. Tematy:

  1. Na czym polegają obciążenia?
  2. Związki.
  3. Kody i wzorce.
  4. Inicjacje.
  5. Służby i misje.
  6. Strażnicy.
  7. Moce.
  8. Kody połówkowe.
  9. Zewnętrzne podczepienia.
  10. Wewnętrzne obciążenia i śluby, tzw. klamoty: czakram podstawy, sakralny, splot słoneczny, serce, gardło, trzecie oko, korona.
  11. Podsumowanie.

Agata:

Na podstawie teorii ekologii osobistej Nikodema możemy chwycić się podstawowej zasady — wszystko, co przyciągam, jest odzwierciedleniem tego, kim jestem. Na pierwszy rzut oka brzmi infantylnie, ale wyobraźmy sobie na przykładzie, o co chodzi. Każdy z nas, każda dusza, każda osobowość należy do danego gatunku, ma charakterystyczne obciążenia, otacza się osobami, z którymi ma najwięcej karmy (powiązań z wcześniejszych inkarnacji). Każdy z nas zajmuje daną niszę ekologiczną. Tak jak w naturze biologia dzieli zbiorowości fauny i flory na ekosystemy, np.: łąka, las, rejony górskie, nadmorskie, puszcza, step, tak samo dusza mająca konkretną energetykę wybiera sobie dane środowisko. Kim się otaczamy, jaka jest nasza rodzina, przyjaciele, w jakim mieszkamy kraju? Czy jesteśmy biedni, bogaci, zdrowi? Czas zapomnieć o rozglądaniu się dookoła i szukaniu winowajcy odpowiadającego za to, kim jesteśmy. Wszystko zależy od nas samych. To my sami, wchodząc w rezonans z otoczeniem, mamy konkretne cechy, które umożliwiają nam zasiedlenie danego ekosystemu energetycznego. Oczyszczanie obciążeń zmienia wewnętrzną wibrację i pozwala na zmianę tego, co się dzieje wokół nas.

Na czym polega oczyszczanie obciążeń?

Pierwszym krokiem do podjęcia oczyszczania jest zrozumienie przyczyny: skąd, po co, na co, jak, czemu akurat teraz. Drugim krokiem jest kontakt z własną duszą. Trzecim zmiana danej wibracji i przekonania lub wycofanie danej energii. Podświadomość i nasze ciała subtelne, czakry gromadzą większą część karmicznych obciążeń, bo są takimi naszymi bankami informacji. Podczas sesji lub po prostu różnych wydarzeń w ciągu dnia szukamy obciążeń lub od razu sprawdzamy i oczyszczamy je, transformujemy.

Związki

To ogólna grupa obciążeń związanych z przeszłością karmiczną. Manifestują się tym, że w jakiś szczególny sposób jedne osoby są dla nas atrakcyjne, inne odpychające, a pozostałe neutralne. O obciążeniach świadczą pierwsze dwa typy odczuć. Co nas łączy ze znajomymi, rodziną, partnerami? Na pewno odnajdziemy wiele karmicznych wspomnień. Czy byliśmy w poprzednich wcieleniach sojusznikami, czy wrogami? Czy szanowaliśmy się, czy rzucaliśmy sobie kłody pod nogi? Czy wszystko jest między nami jasne i wyjaśnione, czy może jednak pozostało nam jeszcze coś do wyjaśnienia, do wybaczenia i zadośćuczynienia? Poszukiwanie karmicznej przeszłości w związkach z najbliższymi przynosi nam wiele informacji o nas samych i naszej historii. Przypominają się dawne cele, potrzeby, pragnienia, misje, w których uczestniczyliśmy. Część wspomnień może się manifestować w postaci snów karmicznych. Oczyszczając przeszłość karmiczną, wpływamy na polepszenie relacji.

Kody i wzorce

Można powiedzieć, że kod jest jakby najmniejszą częścią składową każdego obciążającego powiązania. Kod to esencja i sens obciążenia, działa na zasadzie mantry, zaklęcia, ogranicza wolność, nakierowuje na dany typ zachowania i myślenia, jest natrętny. Powoduje zatory energetyczne albo nieprawidłowe przepływy, jest sprawcą wewnętrznego lęku, napięcia, niskiego poczucia własnej wartości, uwikłania w hierarchię. Część kodów dotyczy zbiorowości, przejawiają się np. w formie stereotypów.

Przykładowe kody:

1. małżeństwo, mąż koduje żonę: „Tylko ja cię kocham, nikt inny cię już nigdy nie pokocha”;

2. społeczność religijna: „Tylko cierpienie jest drogą do szczęścia”;

3. kod osobisty: „Jestem zawsze pierwszy, nie pozwolę, by ktoś mnie prześcignął”, „Urodziłam się trzynastego, nic mi w życiu nie wychodzi, nigdy nie będę szczęśliwa”;

4. kod względem pana: „Będziesz posłuszny tylko mnie, nigdy mnie nie opuścisz”.

Żeby się pozbyć kodów, należy się wykazać wewnętrznym zrozumieniem, dlaczego dany kod utrudnia nam życie, utrudnia przepływ energetyczny, odbiera nam wolność i akceptację.

Podobnym obciążeniem, ale o szerszym zakresie, są wzorce. Dotyczą całego schematu postępowania, np. wzorce walki, ofiary. Podczas uwalniania się od wzorców dobrze jest poznać motywacje, korzyści i wady danego typu zachowania. Szczególnie rezygnacja z walki i atakowania jest istotna podczas rozpoczynania oczyszczania, ponieważ eliminuje niechciane zdarzenia między duszami w czasie sesji w postaci ataków energetycznych.

Inicjacje

Inicjacja polega na nadaniu kodów, które podłączają do danej zbiorowości energetycznej. Od tej pory mamy do dyspozycji energie owej zbiorowości, korzystamy z jej wsparcia albo oddajemy na jej rzecz swoją moc, żeby mógł z niej skorzystać ktoś inny. Słowem — stajemy się niewolnikami. Oczywiście musimy sobie zdać sprawę z tego, że tak jak wszystkie obciążenia dusza podejmuje inicjację dobrowolnie. Motywy mogą być różne, np.: niskie poczucie własnej wartości, podążanie za bliską duszą, która została już zainicjowana, poszukiwanie siły i wsparcia. Zazwyczaj potrzeba wiąże się z jakimś poprzednim kodem, np.: muszę walczyć o sprawiedliwość — dołączam do armii sprawiedliwych. Za zbiorowościami, do których można zostać podłączonym, stoją zazwyczaj bardzo stare i silne dusze. Mogą nimi być również dusze zbiorowe — zakony, sekty itp.

Przykładowe inicjacje:

1. inicjacja w ciemność i struktury piekielne;

2. inicjacja w bodhisattwę (mechanizm oddawania swojej energii na rzecz globalnego oczyszczania i miłosierdzia);

3. inicjacja w Kościół katolicki, religijna;

4. inicjacja w tajne stowarzyszenie;

5. inicjacja w energie leczące, tarot, białą magię.

Służby i misje

Dusze są pod wieloma względami dumne i uparte. Mają swoją logikę, która jest często dla osobowości mało zrozumiała. Są lojalne i bardzo przywiązują się do wszystkich swoich zobowiązań. W świecie dusz istnieje całe mnóstwo hierarchii i powiązań typu pan i sługa. Często w sesjach możemy zobaczyć duszę, która jest spętana kajdanami, ma jakieś atrybuty, znamiona albo sama trzyma kogoś na smyczy, ma moc panowania nad cudzym umysłem, trzecim okiem itp. Wszystko to trzeba oczyścić. Jeśli trafimy na bardzo mocne powiązanie, może być dosyć trudno przekonać duszę do zrezygnowania z dawnego typu związku. Dusza lamentuje, odwraca uwagę, płacze, bo np. nie chce uwolnić duszy kogoś, kto zapewniał jej ochronę. Należy zawsze dotrzeć do prawdziwych motywów swojego oczyszczenia i rozsądnie przekonać duszę o korzyściach uwolnienia, żeby było ono długotrwałe.

Innym typem zobowiązań karmicznych są misje. Dusze umawiają się, że w danym wcieleniu podejmą razem jakieś działanie. Na przykład policjant, który wraz ze swoimi kolegami ma misję tropienia i ukarania przestępcy. Czasami trudno odróżnić misje od faktycznych potrzeb, planów, marzeń. Rzeczą charakterystyczną jest pewna obsesyjność danego celu, która dotyczy nie tylko nas, ale też innych dusz. Poza tym cel misji zazwyczaj jest daleki od miłości.

Strażnicy

Wyobraźmy sobie, że tkwimy w sieci wzajemnych powiązań energetycznych tak, jak jakiś przedmiot w bardzo gęstej i lepkiej mazi, np. w błocie. Podnosząc swoje wibracje, oczyszczając się, chcemy się wydostać z tego błota, z niekorzystnego otoczenia energetycznego. Gdy wyciągamy przedmiot, błoto stawia nam pewien opór, który musimy przełamać. Na tej samej zasadzie działają strażnicy. Pilnują, żeby nie dokonywały się żadne zmiany energetyczne albo zmiany prowadzące w jakimś konkretnym kierunku. Powiedzmy, że dusza należała w jednym z wcieleń do jakiegoś zakonu. Do tej pory ma aktywne kody „nie będziesz się bogacił”. Obecna osobowość ma problem z pieniędzmi, a gdy tylko poprawia się jej kondycja finansowa, od razu rodzina oskarża ją o egoizm i materializm. W tym przypadku oskarżający są strażnikami, którzy reagują na nasze wewnętrzne kody i przekonania.

Strażnika należy zwolnić, tzn. wykazać asertywną postawę i wziąć odpowiedzialność za swoje energie. Należy podziękować za służbę i zwrócić tej istocie wolność od siebie. Zdarza się, że zwolnienie strażnika bywa kłopotliwe i trudne. Sesje trzeba robić kilka razy. Wtedy trzeba się zastanowić nad sensem jego roli, czego się boimy, skąd to uczucie. Czasami strażnicy chronią nas przed zbyt pochopnym i nagłym przepracowaniem obciążeń. Strażnik może stać się wskaźnikiem naszego rozwoju, jego energie mogą się zmieniać razem z naszymi. Jedno jest pewne — pojawienie się strażników zawsze oznacza, że dokonuje się jakaś przemiana.

Moce

Dawno temu, kiedy nie wytworzono jeszcze niższych ciał subtelnych, a nawet również później, kiedy pojawiły się światy w gęstościach eterycznych, każdy z nas miał unikatowe moce i właściwości. Władanie żywiołami, magia, kontakt pozawerbalny, telepatia, moc tworzenia itp. były dla nas dostępne, niestety wyłącznie na Ziemi, w fizyczności już nie są.

Zdarzają się tylko nieliczne wyjątki istot z aktywnymi starymi mocami. Nie pozbywaliśmy się mocy, ponieważ większej jej części użyliśmy niedestrukcyjnie, samolubnie. Nie chodzi tylko o wykorzystywanie ich w walce, wojnach, ale również do celów „dobrych”, czynnej pomocy i ochrony lub niestety karania za czyjeś błędy, walki z siłami zła. Wszystkie wymienione motywy łączą się z manipulacją, ograniczeniem wolności i brakiem akceptacji. Warto sobie zdać sprawę ze swoich mocy i je oczyścić. Szczególnie dotyczy to każdego rodzaju magii, zdolności manipulacji, wampiryzmu, tantry itp.

Kody połówkowe

Specyficzne kody związane z połówkami. Między połówkami istnieją silne i pełne połączenia na każdym ciele subtelnym i czakramie. Połówki, działając razem, mają wielką moc. Gdy gromadzą karmę albo oczyszczają się, można powiedzieć, że każda z połówek działa również na konto drugiej. Dlatego istnieje sporo bardzo silnych kodów między połówkami, które to kody w głównej mierze mają na celu ograniczenie aktywności połówek albo sprawowanie kontroli nad ich połączeniem. Są to zazwyczaj kody rozdzielające typu: „Nie chcę ciebie, bo jesteś niedobry”, „Nie powinniśmy być blisko siebie”, „Jeśli będziemy razem, coś złego może się stać” itp. Zdarzają się również tzw. połówki wkodowane, czyli dusze podobne, bliskie nam, które są przeświadczone o byciu naszą połówką (my również mamy takie przeświadczenie). Kody połówkowe są jednymi z trudniejszych do przepracowania.

Zewnętrzne podczepienia

Praca nad sobą, oczyszczanie, zmiana diety — wszystko to wpływa na budzenie naszej czułości energetycznej; ciała się wysubtelniają, pozbywają ciężkich, uziemiających cząstek. Każde obciążenie karmiczne może się manifestować w dosyć charakterystyczny sposób, widoczny jako przedmiot w ciele subtelnym lub czakrze. Należy je usunąć, oczyścić przy jednoczesnym zrozumieniu zależności między przedmiotem a obciążeniem. Pomaga w tym celu rozmowa z duszą, dotykanie subtelne swojego ciała i aury w wyobraźni.

Uwalniając i odpinając szereg podczepień znajdujących się w ciałach i czakramach, zaczynamy pomału kojarzyć fakty, np.:

a) Wszelkie podpięcia pod splot słoneczny (czakram trzeci) wywołują w dłuższej perspektywie choroby wrzodowe, niepohamowaną potrzebę objadania się słodyczami, niekontrolowane wybuchy agresji, nagły spadek cierpliwości, nadwrażliwość na nieistotne historie z gazety i telewizji. Jeśli komuś zostanie założona blokada na sercu i długo będzie aktywna, grozi to zawałem serca. Z kolei blokady na gardle skutkują rakiem gardła.

b) Długo przetrzymywana wbita broń w ciele subtelnym (sztylet, szpikulec, miecz, dzida — wszystko, co ma ostre zakończenie) powoduje skoliozę lub ogromne bóle kręgosłupa. Niezagojona rana energetyczna (otwarta aura) to stały wyciek energii (zmęczenie, apatia, wycofanie).

c) Podłączenie kanalikami (sznurami) do innych istot, bytów czy krain astralnych powoduje odprowadzanie energii, oddawanie jej, prowadzi do utraty sił, ochoty do życia. W efekcie wpadamy

w depresję. Osoby uzależnione od szkół duchowych, sekt, guru mają oprócz kodów, wzorców, inicjacji sznury pod pachami wiążące z astralem (szkoły, guru) i oddają energie z ręki dawczej.

d) Antenki, kaski, korony, talerze i wszelkie inne nadajniki na czakramie korony wywołują skrajną nieprzytomność, roztargnienie, gubienie myśli i zapominanie, nie mówiąc już o desynchronizacji półkul mózgowych.

e) Założone na czakramie drugim nadajniki, żyjątka, kanały powodują nadmierne pobudzenie i seksoholizm albo wprost przeciwnie — apatię, niechęć do seksu, brak sił twórczych

i witalnych.

f) Rozbity czakram podstawy prowadzi do owrzodzenia odbytu, bólu jąder, w efekcie m.in. do schorzeń prostaty.

g) Fałszywe kanały energetyczne domontowane w głowie i ciałach nadziemnych przyczyniają się do oddawania swojej czystej energii, dostaje się w zamian brud i pomieszanie. Ten rodzaj podczepień jest częsty u ludzi channelingujących z istotami oświeconymi, mistrzami wniebowstąpionymi.

Przykładowe wewnętrzne obciążenia i śluby, tzw. klamoty

Kiedy już poznaliśmy kilkanaście obciążeń zewnętrznych, czas przyjrzeć się tym wewnętrznym w formie ślubów i kodów. Działają one bardzo silnie na nasze codzienne życie.

1. Czakram podstawy

Kod: nigdy nie będę szczęśliwy na Ziemi w materii. Ziemia jest brudna, brudzę się, staję się niegodny, chodząc po Ziemi. Tylko wyjście z materii mnie oczyści. Energia Ziemi jest nieczysta. Brudzę się, używając jej. Ten zestaw kodów jest częstym skutkiem praktyk buddyjskich, mnisich, ascetycznych.

Ślub: nigdy nie zaznam szczęścia na Ziemi. Będę się brzydził energią Ziemi i wszystkiego, co ziemskie.

Czakram podstawy wiąże się silnie z wnętrzami dłoni i podeszwami stóp — tam najczęściej są znaki i tatuaże o podobnym brzmieniu. Kundalini to wąż zwinięty w podstawie i ma zakotwiczenie w kręgosłupie i w rdzeniu duszy. Jest to całkowicie fałszywa energia, wynaleziona w piekle (przez Beliala). Wysyła energię Ziemi i przetwarza ją w moce. Kiedyś służyła znakomicie do walki (żywioł ognia), teraz głównie do manipulacji seksualnych. Kolor czerwony należałoby oczyścić, ponieważ energia nie powinna być wiązką światła rozszczepionego.

2. Czakram sakralny

Kod: nigdy nie spotkam właściwej osoby. Nigdy nie zaznam przyjemności cielesnych.

Ślub: w jajnikach lub na jądrach przysięgi dotyczące urodzenia/spłodzenia kogoś, np. mesjasza, boga. Lewa lub prawa strona jajników i jąder ma programy na wieczne cierpienie, przeżywanie bólu, roznoszenie go.

Klątwy: bezpłodność, poczucie niegodności, brudu, niezasługiwania.

Czakram sakralny może mieć zamontowane (wsadzone) urządzenia do zwabiania seksualnych partnerów o konkretnym profilu (dziewice, czyste młode dusze, kapłanki, prostytutki). Czakram może posiadać np. rodzaj „miodu”, lepu na kobiety albo urządzenia, które wysyłają specjalny rodzaj wibracji pozwalających przekonać do danej osoby. W drugą stronę: w czakramie mogą być pasy cnoty, różne bolesne przedmioty, szpilki w jądrach i jajnikach w celu ukarania za postępek. Pomarańczową i żółtą energię warto zamienić podobnie jak w czakramie podstawy – na energię nierozszczepioną, pełną.

3. Czakram splotu słonecznego

Czakram odpowiedzialny za emocje, również za złość, żal, smutek, przygnębienie. Właśnie na poziomie czakramu splotu słonecznego tworzy się tzw. sznur karmiczny, który łączy nas z innymi duszami (ludźmi). Jeśli ktoś inny chce do siebie uwiązać lub zatrzymać przy sobie, do tego czakramu próbuje wpiąć np. linkę, haczyk. W splocie mogą być sieci pajęcze, larwy pochodzące z ciemności, węże — wszystko, czym została niegdyś obdarzona lub zaatakowana dusza. W czakramie może znajdować się żółta lub pomarańczowa energia (zależy od inicjacji i rodzaju sztucznych mocy). Jeśli ktoś nie chce używać tej energii np. do rzucania błyskawic, rozpościerania siatek pajęczyn podczas rozmowy, przydałoby się z niej zrezygnować i otworzyć się na energie lżejsze, jaśniejsze.

W nerkach mamy do czynienia z przetrzymywaniem energii związanej z armiami, wojskami, poddanymi. Przedmiotów w splocie jest bez liku, np.: pałace, krainy (one mogą być w sercu, jeśli się je kochało), insygnia władzy (również w sercu), przedmioty związane z wojną, czyli miecze, różdżki, lasery, miotacze, bomby oczekujące na koniec świata. Wątroba, śledziona, nerki — tam mamy do czynienia u dusz anielskich z zarazami, zagładami świata, bombami atomowymi, planetami.

4. Czakram serca

Serce to ogromny portal trzymający tysiące rzeczy, myślokształów, projektów. Na początku fałszywe serce jest zachowane w skrzyniach, jeśli komuś ślubowało się wierność na wieczność (np.: Lucyferowi, Szatanowi lub Białemu) lub wymieniało sercami „na lepsze”. W ciałach subtelnych na poziomie serca mogą „siedzieć”: kryształy, merkaby, białe światło, zielone światło, linki podczepione w tyle czakramu sercowego, lód, pieńki zamykające serce pod przysięgą (potrzebne do walki np. wcielenie na Orionie), a także wszelkie odmiany czerni, smoły po eksperymentach w piekle. Przy blokadach na sercu należy rozpuszczać te blokady, czyli pozbawiać je mocy własnej, jaką nadaliśmy wcześniej. Pełno tam lodów i pereł (od Białego) zamykających wewnętrzny przepływ i kontakt ze swoją duszą. W sercu są miecze od archaniołów, miecze ogniste, sprawiedliwości, światła. Krainy i przedmioty, niezliczone klucze zamykające cudze serca. W sercu trzymane są także klątwy, np. umrzesz, jeśli nas zdradzisz, eksplodujesz. W serce wbijano również kołki, miecze, strzały (mogą być w każdym miejscu i czakramie, jeśli ulegamy atakom). W sercu może być też zielona energia do wymiany na energią lżejszą – własną.

5. Czakram gardła

W czakramie gardła można spotkać kłamstwa, przemawianie jako posłaniec boży czy piekielny. Dalej: blokady głosu własnego, klątwy, że już nie będziesz mówił, jeśli wyjawisz sekret. Portale do ciemności i innych wymiarów, tuby, trąby jerychońskie (u aniołów), wzmacniacze głosu. Medaliony, talizmany, gadżety, które mają nas chronić. Kołki, różne pułapki mające zabić, jeśli powiemy coś za dużo. Z gardłem związane są narządy mowy, szczęka. Niebieska energia jest bardzo groźna (burze, klątwy), rezygnujemy z niej i uwalniamy jej zasoby. Wszystkie te energie mocy transformujemy i nie oddajemy nikomu. Rozpuszczamy.

6. Czakram trzeciego oka

Czakram trzeciego oka odpowiedzialny jest za przytomność, świadomość, rozumienie, widzenie. W trzecim oku mogą być zainstalowane kamery z tyłu lub przodu czakramu (wielu radiestetów ma to obciążenie). Kamery wgrywają filmy zaburzające rzeczywistość, różne zniekształcające szkła, kołki — wszystkie przedmioty blokujące widzenie i świadomość, np.: opary, szare energie wokół głowy, mgła, fałszywe i zmylające obrazy, wizje, które są nam pokazywane. Wszelkich posłańców podczas jasnowidzenia zwalniamy. Trzecie oko jest połączone z przysadką mózgową

7. Czakram korony

Korona jak i trzecie oko często podpięta jest bezpośrednio do dusz dawnych mistrzów. Główne połączenie z miłością jest w sercu, nie w koronie. Wszelkie hełmy, kaski, piramidy mogą być w koronie lub w czakramach nadziemnych. Antenki, przewodniki, przetworniki z obcymi wpływami, podszepty, myśli z tego rezygnujemy i uwalniamy (odczepiamy). W koronie mają wejścia obce istoty, różni kosmici, duchy i dusze. Piski w głowie, szumy, trzaski, brak koncentracji (też na trzecim oku) to związek z szarą energią. Desynchronizacja półkul mózgowych to wcielenie na Orionie (lewa półkula — intelekt) i Plejadach (prawa półkula — emocje).

Przy uwalnianiu warto zwracać uwagę na przód i tył czakramu. Po usuniętym przedmiocie, klątwie, ślubowaniu prosimy duszę o oczyszczenie lub sami naprawiamy czakram i organ używając do tego celu energii jaka nas otacza (najlżejsza, najczystsza lub nasz własny żywioł).

Każdy czakram ma pieczęcie, znaki, klątwy, przysięgi pod przeróżnymi postaciami. Oczywiście dusze pilnujące, tzw. strażnicy, działają wszędzie — czasem wystarczy ich zwolnić lub odszukać pierwotną przyczynę: skąd kontakt z nimi, po co są.

Tył czakramów to są głównie obciążenia, jakim podlegamy ze względu na nasze poddaństwo różnym istotom. Przód czakramów to nasz wpływ na innych, wspólne interakcje. Przez plecy mają do nas dostęp wszystkie istoty, które nami rządzą, którym podlegamy i służymy, które nas niewoliły lub kiedykolwiek więziły. Te obciążenia są trudne, ale nie niemożliwe do oczyszczenia.

Podsumowanie

Najlepszym podsumowaniem tematu będzie wykonanie zadania. W ten sposób sami sprawdzimy, co jest prawdą i co może dotyczyć nas samych.

Zadanie

Połóż się wygodnie, zamknij oczy, weź kilka głębszych wdechów. Zacznij dokładnie dotykać swojego ciała, głowy, okolic piersi, brzucha, nóg. Pytaj sam siebie: czy coś tu jest, co to jest, jakie to jest? Czy w tym miejscu mam blokadę? Jeśli tak, jest ona ciężka, brudna, zimna, sztywna? Od kiedy to mam, skąd, od kogo? Co robi, jaki ma cel, po co to noszę, co mi to daje?

Zamiast dotyku możemy wykorzystać zmysł wzroku. Zamykasz oczy i wyobrażasz sobie, jak wchodzisz do konkretnej czakry, przesuwając punkt świadomości z głowy do określonego miejsca w ciele. Kiedy chcesz wejść do czakramu np. serca, wyobraź sobie dalej, jak otwierają się drzwi do serca. Co tam widzisz, a może nic nie chce się otworzyć, coś się blokuje? Co mogłoby powodować to, że nie czujesz siebie, nie odczuwasz czy nie widzisz? A co by się stało, gdybyś zaczął widzieć, odczuwać, co zmieniłoby się w Twoim życiu?

Najważniejszy jest tu trening, pytania, odczucia krok po kroku. W końcu od najmniejszego sznurka, tego na wierzchu, gotowego na uzdrowienie, zaczną wychodzić coraz to większe rzeczy, a Ty zaczniesz się czuć lżej, lepiej i pełniej. Nagłe muskanie na czole (trzecie oko), kłucie w brzuchu (czakram splotu słonecznego), łaskotanie lub ucisk będą czymś normalnym przy kontakcie z różnymi ludźmi, jako efekt interakcji lub manipulacji. Obudzi się też z czasem odczuwanie energii, jaka płynie z tekstu, ze słów pisanych. Kiedy z kimś rozmawiasz, coś czytasz lub oglądasz, zawsze sprawdzaj, co Cię pobudza, co pociąga, co zostało zarzucone, czy czujesz się znieprzytomniony, ktoś wprowadził Cię w trans, haj. Jeśli tak, jaki czakram, jakie słowa to zrobiły, gdzie było wejście w Tobie, jak wygląda blokada, co to za rodzaj energii.

Powodzenia

Nikodem